niedziela, 25 grudnia 2011


Gaudete! Christus est Natus!


Jezus, który się narodził przynosi radość, pokój i pełnie wszelkiego dobra. Narodzenie Bożego Syna niech umacnia w nas nową nadzieję, że w Nim jedynie jest nasze żródło i siła. Nigdy nie jesteśmy sami...Jezus pozostał z nami, aż do końca. Niech ten czas radosnego świętowania umacnia w nas wiarę, nadzieję i miłość!

Raduj się, niebo, wesel się, ziemio,

Niech morze huczy i szumią rzeki,

Niech hymn śpiewają góry i drzewa

Ku czci Chrystusa!


Także i człowiek, pełen nadziei,

Niech wielbi Pana, bo już jest blisko,

I On przyniesie pokój bezmierny

Całemu światu.


Wkrótce ujrzymy nasze zbawienie,

Więc wznieśmy głowy, czekając z wiarą

Na jasne Słońce, które swym blaskiem

Rozproszy mroki.


Złóżmy podziękę Trójcy Najświętszej

Za dar wcielenia Bożego Słowa:

Niech będzie Ojcu z Synem i Duchem
Wieczysta chwała! Amen.

niedziela, 11 grudnia 2011

nie ma co tracić szansy na radość.

czasem zupełnie nie jesteśmy w stanie pojąć o co chodzi innym ludziom, dlaczego  jest jak jest. wystarczy wtedy trwać. słuchać. i nie oceniać.

jest dużo energii choć nie  zanosi się na zmiany. ale to nie powód żeby w malignie trwać.

choć jesień się przedłuża i zimy nie widać to nic. tak też jest dobrze.

lubię wracać do miejsc bezpiecznych. do ludzi dobrych. to spokój przynosi i jest zupełnie zwyczajne.





w moim pokoju nadal pachnie zanzibarem.

...

wtorek, 6 grudnia 2011

ostatni czas intensywny wielce.
w ludzi, miejsca, sytuacje.
dużo tak. w nadmiernych ilościach czasem.

chorowałam. dobrze się miałam i znów chorowałam.

na świecie nadal jesień jest. grudzień w pełni.

 w oczekiwaniu na Wszystko co Dobrem jest - trwam.